DropUI dla BigCommerce: marketing automation dla konkretnego segmentu
W BigCommerce jeden sklep potrafi oznaczać kilka różnych kontekstów sprzedaży. Inaczej zachowuje się klient detaliczny z kampanii, inaczej kupujący B2B z cennikiem, inaczej stały klient wracający do koszyka, a jeszcze inaczej osoba porównująca ofertę w kolekcji. DropUI pozwala zbudować scenariusz dla konkretnego storefrontu, kanału, grupy klienta albo wartości koszyka, bez przykrywania całego ruchu jednym komunikatem.
B2B, progi i kolekcje wymagają innego argumentu
Dobry scenariusz może mówić o progu zamówienia, warunku hurtowym, kolekcji z kampanii, kuponie, produkcie wymagającym kontaktu albo koszyku przed checkoutem. W BigCommerce ważne jest nie tylko to, że klient widzi promocję. Ważne jest, czy rozumie warunek, wie ile brakuje do progu, ma jasny następny krok i trafia do ścieżki właściwej dla swojego segmentu.
Follow-up musi pamiętać źródło decyzji
Po zgodzie web push, email, SMS albo WhatsApp powinny wracać do tego samego kontekstu: storefrontu, kolekcji, kodu, progu, koszyka, cennika albo zapytania. Jeśli klient był w ścieżce B2B, dalszy kontakt nie powinien wyglądać jak masowa promocja dla retailu. Jeśli wszedł z kampanii na konkretną kolekcję, follow-up powinien mówić o tej kolekcji, a nie o całym sklepie.
Wynik oceniaj w obrębie jednego kontekstu
Najczytelniejszy test ma jeden segment i jedną metrykę: add to cart, checkout, użycie kodu, lead B2B, powrót do koszyka albo zakup. Wyniku z grupy hurtowej nie mieszaj z ruchem detalicznym, a wyniku storefrontu nie oceniaj razem z całym kontem. Wtedy wiadomo, czy działa komunikat, próg, oferta czy sam kanał pozyskania.