DropUI dla Shoper: koszyk mówi, co zrobić dalej
Dobry scenariusz w Shoperze nie musi zaczynać się od rabatu. Czasem wystarczy pokazać, że do darmowej dostawy brakuje 12 zł, przypomnieć o promocji w oglądanej kategorii albo dać jasny powód, żeby dodać produkt do koszyka. DropUI zaczyna od takich sygnałów, bo są bliżej sprzedaży niż ogólny komunikat na cały sklep.
Najpierw decyzja w sklepie, potem kanał
Pierwsza reakcja powinna wykonać pracę tam, gdzie klient jest teraz: dopowiedzieć warunek, pokazać następny krok, zebrać kontakt, obronić wartość produktu albo zatrzymać wyjście z koszyka. Dopiero jeśli klient wyrazi zgodę, można wrócić przez web push, email, SMS lub WhatsApp. Taki dalszy kontakt nie jest osobną wysyłką, tylko dalszym ciągiem tego samego koszyka, produktu, kategorii albo kodu.
Shoper bez przypadkowego hałasu
Sklep ma już płatności, dostawy, aplikacje, promocje i integracje sprzedażowe. DropUI nie powinien dokładać kolejnej warstwy, która walczy o uwagę bez powodu. Ma pomóc w jednym miejscu ścieżki: przy progu dostawy, produkcie premium, kategorii z ruchem z reklamy, kodzie rabatowym albo koszyku przed checkoutem.
Test, który da się policzyć
Na start wybierz jedną sytuację: brakująca kwota do dostawy, produkt bez dodania do koszyka, kategoria z promocją albo kod przy wyjściu. Mierz dodanie do koszyka, checkout, użycie kodu, zapis, powrót i zakup. Jeżeli komunikat generuje kliknięcia, ale nie przesuwa klienta dalej, trzeba zmienić argument, nie zwiększać liczby komunikatów.